Ściana zamiast ekranu? - Porady

UDOSTĘPNIJ:
30-01-2018

Ekran projekcyjny to bardzo często bagatelizowana sprawa w przypadku nawet wysoce prestiżowych instalacji multimedialnych. Wybierając projektor, przeważnie nie myślimy o tandemie, który będzie w przyszłości tworzył wraz z ekranem, na jakim finalnie wyświetlany jest obraz. O ekranach można prawić bardzo długo i na pewno temat ten poruszymy w naszym magazynie. Tym razem jednak przyjrzymy się ciekawemu produktowi, wykorzystywanemu jako alternatywa dla standardowego ekranu projekcyjnego, którego z pewnych przyczyn nie mogliśmy zastosować – chociażby ze względu na uwarunkowania architektoniczne. 

Evo MixPaint to specjalnie skomponowana farba projekcyjna pozwalająca stworzyć ekran z praktycznie dowolnej powierzchni, niekoniecznie płaskiej – i to właśnie według nas jest jedną z największych jej zalet. Producent farby deklaruje, że stworzona została w oparciu o specjalny odcień koloru szarego, który ma poprawiać kontrastowość wyświetlanego obrazu, oraz mikrodrobinek działających jak soczewki. Farbę ma cechować dobre krycie praktycznie każdej powierzchni. Producent deklaruje, że 300 ml Evo MixPaint ma wystarczyć na ekran o powierzchni do 100 cali. Farba sprzedawana jest przez polskiego dystrybutora w pojemnikach 300 ml, 500 ml oraz 1000 ml. Do naszego laboratorium trafiła próbka, którą mogliśmy pomalować ekran o powierzchni około 221 × 125 cm.

Zacznijmy od początku. Malowanie ekranu odbywało się na dwukrotnie zagruntowanej powierzchni płyty kartonowo-gipsowej, wybraliśmy tego typu powierzchnię ze względu na idealnie płaską (jak na nasze warunki) powierzchnię. Nie bez znaczenia są akcesoria malarskie. Wybraliśmy niewielki wałek o bardzo krótkim włosiu, doskonale sprawdza się również wałek wykonany z chłonnej gąbki, chociaż w jego przypadku zużycie farby jest większe. Sam proces malowania wypadł w miarę dobrze, farba nie kryje może jak emulsja marketowa, niemniej całą powierzchnię pomalowaliśmy sprawnie i równo. Warto zwrócić uwagę, aby wałek prowadzić w jednym kierunku, okazuje się bowiem, że pod mocnym oświetleniem projektora farba mogą ukazywać się smugi. Co dziwne, smugi widoczne są w różnych częściach ekranu w zależności od kąta patrzenia – im kąt większy, tym smugi są mniejsze. Próbowaliśmy pokrywać powierzchnię jeszcze raz, ale rezultat zawsze był taki sam, mniejsze lub większe smugi – finalnie jednak efekt był zadowalający. Farba schnie bardzo szybko; w celu przyśpieszenia schnięcia można wspomagać się suszarką lub elektryczną nagrzewnicą. Ważne jest, aby farbę przed malowaniem bardzo dobrze wymieszać. Efekt po malowaniu nie odbiega od normy. Zauważyliśmy natomiast, że Evo MixPaint kolorem bardzo przypomina farbę Magnat C31. Zmierzyliśmy zatem obie próbki za pomocą spektrofotometru, Evo MixPaint wykazywał wartości L*a*b 56.1, –0,6, –1,6, przy czym wspomniana wcześniej farba Magnat C31 charakteryzowała się następująco L*a*b* 56,5, –1.1, –1.4. Nie da się oprzeć wrażeniu, że barwy te wyglądają niemalże identycznie z czego Evo MixPaint jest marginalnie bardziej neutralnie szara. Dodatkowo po bliższym przyjrzeniu się Evo MixPaint widać delikatnie srebrzące się drobinki zwane przez producenta soczewkami. Farba jest przyjemna dla oka, neutralnie szara, matowa. Kolor farby i połyskliwość nie jest przypadkowa, farba charakteryzuje się bowiem efektem ALR (ambient light rejection), polegającym na maksymalnym pochłanianiu światła otoczenia, efektem ubocznym jest również pochłanianie światła z projektora, zaś pozytywem: bardzo mocne podniesienie kontrastowości, a co za tym idzie – czytelności kontentu.

Do testu użyliśmy projektora DLP o jasności 5000ANSI lumenów, który pracował w całkowicie zaciemnionym pomieszczeniu. Pamiętacie z naszych poprzednich publikacji, że projektory DLP charakteryzują się niższą jasnością kolorów niż samej bieli, dlatego też postanowiliśmy prócz testów syntetycznych kontrastu, jasności bieli i kąta widzenia, przeprowadzić również testy organoleptyczne wyświetlanego materiału. Pierwsze wrażenie podczas projekcji kontentu filmowego było bardzo pozytywne. Co prawda w stosunku do białego ekranu jasność zdecydowanie spadała, z pomiarów pod kątem 90° wartość jasności zmniejszyła się o około 50%, niemniej jednak obraz nabrał wyrazistości. Ekran, którego używaliśmy jako odnośnika to Suprema Matte white o współczynniku gain równym 1.0, czyli dokładnie takim, jakim charakteryzuje się referencyjny ekran pokryty węglanem magnezu (węglan magnezu to sportowa magnezja używana do talkowania rąk i wzmacniania chwytu). Spadek jasności o 50% oznacza, że Evo MixPaint charakteryzuje się współczynnikiem gain na poziomie mniej więcej 0,5.

Sprawdziliśmy również spadek jasności względem kąta pomiaru. 

 

 

 

Jasność spada parabolicznie, uzyskując połowę wartości w okolicy kąta 40° względem płaszczyzny ekranu, oznacza to, że kąt widzenia powierzchni pokrytej EVO MixPaint można określić na około 100° w płaszczyźnie pionowej i poziomej – to całkiem niezły wynik jak na ekran o cechach ALR. W praktyce oznacza to, że niezależnie od kąta widzenia jasność wyświetlanego obrazu nie będzie drastycznie różnić się od tej możliwej do uzyskania, patrząc bezpośrednio pod kątem prostym na ekran. Wpływa to bardzo pozytywnie na odbiór kontentu. Dla zrozumienia skali warto rozważyć, że dobrej jakości, markowy, szary ekran charakteryzuje się kątem widzenia około 50°, przy dość mocnym spadku jasności względem kąta patrzenia.

 

 

Evo MixPaint ze względu na dość ciemny kolor mocno obniża punkt czerni wyświetlanego obrazu. W stosunku do standardowej białej powierzchni czerń charakteryzowała się jasnością ponad cztery razy mniejszą. Oznacza to również dość wysoką kontrastowość wyświetlanego obrazu, która wynosiła około dwóch razy więcej niż w przypadku białego ekranu. Pamiętajmy, że kontrastowość to iloraz jasności bieli przez jasność czerni. Zatem przy zmniejszonej jasności bieli spowodowanej przez ciemny kolor farby ekran uzyskiwał wyjątkowo dobrą czerń i wyższą kontrastowość niż standardowa biała powierzchnia o współczynniku gain 1.0. W teście celowo nie podajemy faktycznych wartości liczbowych badanych cech, aby nie zaburzać ogólnego odniesienia – pamiętajmy, że w przypadku innych niż redakcyjny projektor, wartości liczbowe byłyby zupełnie inne.

 

 

Ogólnie nasze wrażenie w przypadku wyświetlania filmów, szczególnie tych z sporą liczbą ciemnych scen, było bardzo pozytywne. Czernie są bardzo bogate, a czytelność odbioru obrazu lepsza niż w przypadku białego ekranu. Niestety, ma to również swoje minusy. Evo MixPaint stosowany może być z każdym projektorem, nawet takim, który charakteryzuje się jasnością poniżej 2000 ANSI lumenów, ale wyłącznie w przypadku wyświetlania obrazu w ciemnych pomieszczeniach. Producent co prawda zachwala, że farba ponosi czytelność i kontrastowość obrazu nawet w jasnych pomieszczeniach, niemniej efekt nie jest aż tak spektakularny. Zastosowanie ekranu pomalowanego farbą w nieco jaśniejszych lokalizacjach wymagać będzie użycia zdecydowanie mocniejszego projektora. Głównym plusem ekranu stworzonego za pomocą Evo MixPaint jest uzyskanie stosunkowo dobrze nasyconych czerni zdecydowanie poprawiających finalny odbiór obrazu.

 

 

Polski dystrybutor farby przeznaczenie MixPaint upatruje głównie w zastosowaniach domowych jako ekran do kina, zastępujący standardowy telewizor. My jednak, patrząc pod kątem profesjonalnym, absolutnie nie ograniczalibyśmy się do czterech ścian domu. Farba może być z powodzeniem stosowana w miejscach, gdzie standardowy ekran nie może być fizycznie zainstalowany. Wyobraźmy sobie przykładowo projekcję na kuli, schodach lub narożnikach pomieszczenia, a to tylko niektóre aplikacje. Doskonałym pomysłem na zastosowanie farby w profesjonalnych instalacjach są powierzchnie imitujące kształtem dowolne obiekty, na których mapowany jest obraz z projektora. Zastosowanie w takim przypadku farby projekcyjnej będzie miało bardzo pozytywny efekt wizualny. Profesjonalne projektory wyposażone w funkcję korekcji geometrycznej dają możliwość projekcji na bardzo niestandardowych powierzchniach, na których instalacja ekranu jest po prostu niemożliwa. Farba w takich warunkach spisywać będzie się wprost rewelacyjnie, nie mając praktycznie żadnej konkurencji (w postaci ekranów). Ogólnie rzecz ujmując, Evo MixPaint jest rozwiązaniem ciekawym, o którym myśleć można w kwestii aranżacji skomplikowanych projektorów szczególnie z wykorzystaniem mapowania powierzchni.

AUTOR: Maciej Kopff

ZDJĘCIA: Maciej Kopff

galeria

TAGI:

Magazyn AVintegracje dedykowany specjalistom branży systemów zintegrowanych, architektom i entuzjastom inteligentnych budynków.