Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu

UDOSTĘPNIJ:
30-11-2017

Opole jest miastem znanym przynajmniej z kilku charakterystycznych symboli, jednak z całą pewnością najpopularniejszym z nich, bijącym w rankingach popularności wszystkie inne, jest zorganizowany w tym roku po raz 54. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu. To dzięki tej imprezie ponad pół wieku temu stolica województwa opolskiego stała się prawdziwą stolicą polskiej piosenki.
W sierpniu 2016 w Opolu swoją działalność zainaugurowała instytucja prezentująca historię polskiej piosenki od lat dwudziestych do czasów najnowszych oraz dorobek najważniejszych artystów polskiej sceny muzycznej – Muzeum Polskiej Piosenki. Jego wystawę wypełnia ogromna liczba bardzo symbolicznych dla polskiej piosenki rekwizytów i pamiątek, związanych zarówno z największymi przebojami, jak i opolskim festiwalem. Pod jednym dachem zgromadzono tutaj zarówno historyczne artefakty, jak i przygotowane specjalnie dla tego miejsca atrakcyjne dla widza materiały audio i wideo oraz aplikacje interaktywne zamknięte w atrakcyjnej architekturze. 

Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu funkcjonuje jako samorządowa instytucja kultury miasta Opole od 2007 roku. Od momentu powstania główna działalność muzeum polega na gromadzeniu, katalogowaniu, konserwowaniu i udostępnianiu widzom zbiorów związanych z polską piosenką. Przez prawie dziesięć lat goście muzeum, nieposiadającego jeszcze swojej stałej siedziby, mogli spotkać się z eksponatami w trakcie prezentowanych wystaw czasowych. 27 sierpnia 2016 roku instytucja zaczęła pisać swoją historię w nowej siedzibie o powierzchni ponad 1700 m2, znajdującej się w jednym z najbardziej symbolicznych dla polskiej piosenki miejsc, a więc dokładnie pod widownią Amfiteatru Tysiąclecia w Opolu.

Koncepcję ekspozycji stałej muzeum wyłoniono w konkursie ogłoszonym przez instytucję. Jego laureatem została Pracownia Projektowo-Dekoratorska Danuty Słomczyńskiej, której koncepcja została wybrana do realizacji w obiekcie. Wśród najważniejszych cech, które zdecydowały o zwycięstwie projektu, jury wskazało przejrzysty sposób prezentacji informacji i historii, obecność rozwiązań technicznych aktywizujących i animujących zwiedzających, nowoczesne formy prezentacji eksponatów, możliwość modyfikacji wystawy w przyszłości, a także charakter ekspozycji, który jest w stanie zainteresować zarówno specjalistów, jak i zwiedzających, którzy dopiero chcą poznać dzieje polskiej piosenki. Co ważne i bardzo rzadkie, muzeum promuje nie tylko najbardziej znane postaci znane z ekranów telewizorów, ale także twórców piosenek, a więc kompozytorów i autorów tekstów, którzy chociaż mniej nośni medialnie, to przecież zasługują na uznanie jako twórcy najbardziej znanych utworów.

 

 

Zgodnie z projektem Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu jest miejscem o bardzo multimedialnym charakterze, wyposażonym w bardzo zróżnicowane rozwiązania służące wyświetlaniu obrazu. Generalny wykonawca wystawy stałej, firma Dekobau z Lubina, powierzyła zadanie uzbrojenia obiektu w rozwiązania multimedialne firmie Signum Project. Wkroczyła ona w realizację projektu na etapie, gdy w obiekcie (w którym wcześniej prezentowano tylko wystawy czasowe) były tylko gołe ściany.
Jeszcze przed pojawieniem się integratora stworzono projekt całej instalacji, który stał się wiążącą koncepcją wraz z wyspecyfikowanymi w projekcie poszczególnymi stanowiskami. Najważniejszym wyzwaniem dla Signum Project było to, aby poszczególne pomysły architektów zostały „ubrane” w multimedia, a cała przestrzeń wyposażona w najnowocześniejsze rozwiązania z zakresu AV. 
 

Najwięcej ekranów dotykowych dostarczonych do obiektu pracuje w "Muzycznej fali" – i jest to aż trzydzieści sześć monitorów Iiyama TF4237MSC o przekątnej 42 cali, zainstalowanych na specjalnie przygotowanych na potrzeby tego projektu uchwytach mocowanych do podłogi. Za odtwarzanie treści multimedialnych na tych ekranach odpowiedzialnych jest trzydzieści siedem komputerów typu mini PC, znajdujących się bezpośrednio przy monitorach.

 

W „Muzycznej fali” znalazło się także miejsce dla bardzo szczególnych monitorów. To soczewki typu rybie oko, za którymi zainstalowano dwudziestodwucalowe ekrany Iiyama Prolite B2282HD-B1, na których wyświetlane są filmy o historii festiwalu z okresów, gdy nie żył on swoim własnym życiem, np. w trakcie II wojny światowej. 

 

 

 

Największy eksponat znajdujący się w Muzeum, a więc wykonana z płyty GK „Muzyczna fala” z monitorami wielkoformatowymi Iiyama, łączy w umiejętny sposób trzy techniki prezentowania treści. Po pierwsze – są to specjalnie przygotowane na potrzeby wystawy treści prezentowane na ekranach, po drugie – scenografia wypełniająca całą falę oraz trzecie medium w postaci mappingu wyświetlanego z pomocą projektorów. Wszystkie te elementy wzajemnie się przenikają i uzupełniają. Projekcja mappingowa odtwarzana w formie setów ma szczególne zadanie, którym jest ożywienie stałej grafiki znajdującej się na mającej ponad 20 metrów fali. Materiały prezentowane za pomocą projektorów przygotowano w taki sposób, aby nie były wyświetlany na ekranach znajdujących się w ścianie, ale otaczały je i dopełniały. Ze względu na wielkość projekcji, do jej wyświecenia wykorzystano sześć projektorów laserowych NEC PX803UL o mocy 8000 ANSI lumenów. Obraz jest do nich dostarczany z komputera – stacji graficznej, za pomocą połączeń display port. Całą projekcją zarządza oprogramowanie TouchDesigner firmy Derivative.

Projekcja w muzeum jest odtwarzana w formie kilkunastominutowych bloków, animacji, materiałów i grafik, po czym jest wyłączana. Włączaniem i wyłączaniem projektorów, zgodnie z harmonogramem godzin otwarcia muzeum, steruje system SOM zarządzający całym muzeum, natomiast komunikacja z projektorami jest realizowana za pomocą LAN.

Pomiędzy ścianami, które tworzy „Muzyczna fala”, w centralnym punkcie muzeum zostały zlokalizowane wyspy. Znajduje się na nich po dziesięć eksponatów przypominających swoim wyglądem kwiaty. Są to tak naprawdę specjalnie na potrzeby wystawy produkowane komputery typu all in one z ekranami dotykowymi o przekątnej 13,3 cala oraz elektroniką zamkniętą w łodygach tych „kwiatów”.

Na każdym z ekranów jest wyświetlana taka sama oś czasu, jaka jest prezentowana na „Muzycznej fali”. Stworzenie tego rozwiązania było dla integratora nie lada wyzwaniem – zarówno z punktu widzenia sprzętu, jak i oprogramowania. Pierwotnie miały być tutaj zainstalowane tablety, jednak pojawiły się dwa problemy. Po pierwsze, pojawił się problem z zabezpieczeniem zasilania w tabletach, po drugie, tablety nie pozwalały na skuteczne i efektywne sterowanie nimi z poziomu aplikacji zarządzającej wystawą SOM. Dlatego też zdecydowano się stworzyć zintegrowane rozwiązania łączące ekran dotykowy (z technologią multitouch) oraz zamknięte w łodydze sterowanie w postaci skonfigurowanego na potrzeby muzeum niewielkiego komputera typu mini PC.

AUTOR: Łukasz Kornafel, AVIntegracje

ZDJĘCIA: Łukasz Kornafel, AVIntegracje

PRODUCENT: NEC Display Solutions - www.nec-display-solutions.com

DYSTRYBUTOR: NEC Display Solutions Polska - www.nec-display-solutions.pl

reklama
galeria
ostatnie instalacje

HistoryLand

Klocki LEGO w takiej formie, jaką znamy dzisiaj, są od 1947 roku głównym budulcem kilku pokoleń młodych architektów, inżynierów, konstruktorów pojazdów, statków kosmicznych i maszyn. To również jedna z ulubionych zabawek wielu ojców, składających potajemnie własne projekty z klocków swoich dzieci. Wielu dorosłych kupuje sobie własne zestawy i w wolnym czasie relaksuje się przy ich składaniu. Nie dziwi zatem, że na przestrzeni lat powstało wiele filmów z bohaterami LEGO, gier komputerowych, a także poważnych budowli. Oczywiście największymi z nich są parki rozrywki Legoland znajdujące się w ojczyźnie LEGO – Dani, a także w Niemczech, Wielkiej Brytanii czy Kalifornii. Od końca września 2017 roku również w Polsce mamy niezwykłą przestrzeń, w której zebrane zostały budowle wykonane z LEGO. Jest nią interaktywne centrum Historyland mieszczące się w starym budynku Dworca Głównego w Krakowie, gdzie za pomocą klocków, projekcji i multimediów zostały opowiedziane najważniejsze dzieje historyczne Polski. 

OH KINO

Gdy myślimy dzisiaj o kinie, zazwyczaj w pierwszej kolejności przychodzą nam na myśl wielkie multipleksy, często będące częścią centrum handlowego lub znajdujące się w jego pobliżu. Takie są trendy na całym świecie i właśnie taki rodzaj kin powstaje obecnie najczęściej. Wiele osób tęskni jednak za atmosferą małego, kameralnego kina. Te kina studyjne, które jeszcze zostały w naszym kraju, zazwyczaj ze względów ekonomicznych są wykorzystywane tylko do pokazów specjalnych bądź grają tylko stare, klasyczne firmy, wciąż znajdujące się w ich zasobach. Niedawno na polskim rynku kinowym zadebiutowała sieć trzech niewielkich kin, które łączą komfort, jakość i repertuar, jakie możemy spotkać w największych multipleksach, z niedostępną w nich, kameralną i przyjazną kinomanom atmosferą. Inwestor zadbał również o to, aby OH KINO było wielofunkcyjną, multimedialną przestrzenią, która już od progu daje znacznie więcej możliwości niż w salach, gdzie można oglądać najnowsze superprodukcje. 

Ekrany LED w salonie Reserved w Londynie

Funkcjonując na bardzo konkurencyjnym rynku, otwierane dzisiaj sklepy modowe nie mogą bazować już tylko na nietuzinkowym wystroju czy świetnym asortymencie. Te cechy ma każdy z konkurentów, a przebicie się ze swoją marką, w szczególności w sytuacji, gdy sklep jest jednym z wielu znajdujących się pod dachem galerii handlowej nie jest zadaniem łatwym. Dlatego też sklepy walczą o to, aby ich architektura czy też wyposażenie były unikatowe na tle konkurencji. Świetnym narzędziem, aby to osiągnąć, są multimedia, bez których nie może się obejść już coraz więcej przestrzeni handlowych. W ten trend wpisuje się doskonale marka LPP. Rozwijając wciąż swoją sieć salonów, nie tylko na rynku polskim, ale również na arenie międzynarodowej, z początkiem września sieć otworzyła swój pierwszy londyński salon zlokalizowany przy prestiżowej ulicy Oxford Street. Cała przestrzeń została wyposażona w ogromną liczbę ekranów LED umożliwiających prezentację oferty sklepu i bieżącą komunikację z klientami, dostarczonych przez warszawską firmę Statim Integrator. Warto przyglądnąć się, jak wyglądały kulisy tego projektu oraz stojący za nim ludzie i technologie. 

TAGI:

NEC Display Solutions
Magazyn AVintegracje dedykowany specjalistom branży systemów zintegrowanych, architektom i entuzjastom inteligentnych budynków.