Muzeum Polaków Ratujących Żydów

UDOSTĘPNIJ:
28-08-2017

Nowoczesne technologie wyświetlania szturmem wtargnęły do przestrzeni muzealnych. Z niewielkimi wyjątkami praktycznie nie sposób już spotkać wystawy, na której nie znajdowałyby się urządzenia prezentujące filmy, grafiki, animacje, prezentacje czy nawet interaktywne aplikacje edukacyjne, upowszechniające treści wystawy za pomocą dotykowego ekranu, klawiatury, a także coraz częściej ruchów i gestów. Materiały wideo są dzisiaj wyświetlanie nie tylko w formie płaskiego obrazu 2D, ale również w postaci mappingu na modelach, kostiumach, manekinach, dwustronnych ekranach, ekranach wodnych czy parowych. Do głosu zaczynają powoli dochodzić także projekcje holograficzne, które umożliwiają oglądanie wyświetlanego obrazu z każdej strony.

Paradoksalnie wszystkie te technologie sprawiają, że historyczne eksponaty zaczynają znikać z przestrzeni muzeum. Prawdziwą sztuką jest umiejętne połączenie eksponatów z epoki z nowoczesną technologią, która pozwoli je ożywić i prezentować w szerszym kontekście. Takie założenia udało się spełnić w ekspozycji Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej, zaprojektowanej przez jednego z najlepszych w Polsce architektów – Mirosława Nizio i firmę Nizio Design International, oraz uzbrojonej w nowoczesne rozwiązania z zakresu audio wideo przez krakowskiego integratora – firmę 3Logic. 

Koncept zorganizowania Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w leżącej w podkarpackiej miejscowości Markowa powstał z końcem 2007 roku. Kilka miesięcy później podczas jednomyślnego głosowania w Sejmiku Wojewódzkim uchwalono decyzję o powstaniu placówki. W 2009 roku zapadła decyzja o tym, że opiekę nad budową obiektu będzie sprawowało Muzeum – Zamek w Łańcucie, zaś teren pod budowę zostanie przekazany przez gminę Markowa. Główną ideą przyświecającą stworzeniu muzeum było ukazanie bohaterstwa Polaków ratujących Żydów w trakcie II wojny światowej. Placówka jest pierwszą w naszym kraju przestrzenią muzealną traktującą o tematyce ratowania ludzkości na okupowanych podczas Zagłady ziemiach polskich. Na wystawie głównej znalazły się pamiątki opowiadające o historii poznanej i udokumentowanej pomocy, jaką nieśli Polacy. Jak zapewniają włodarze obiektu, w przyszłości w przedmiocie zainteresowania muzeum znajdą się również inne ziemie Polski, na których prowadzona była podobna bohaterska działalność. 

Zadanie wykonania wszystkich instalacji multimedialnych w obiekcie zostało powierzone firmie 3Logic. Realizacja całego projektu, łącznie z przygotowaniem wszystkich materiałów wideo i wszystkich aplikacji, trwała ponad cztery miesiące. Głównym zadaniem postawionym przed krakowskim integratorem była realizacja dwudziestu ośmiu stanowisk multimedialnych z ekranami w różnych technologiach. Jedenaście z nich stanowi stanowiska interaktywne, a pozostałych siedemnaście to rozwiązania pasywne. Znajdują się tam także stanowiska określane przez integratora mianem pasywów interaktywnych. Ich koncepcja polega na tym, że zwiedzający nie wchodzi w interakcję za pomocą dotyku na monitorze – odtwarzanie contentu w postaci wywiadów czy historycznych filmów jest sterowane za pomocą zestawu trzech fizycznych przycisków.

W centralnym miejscu surowej przestrzeni muzeum zlokalizowano jeden, bardzo szczególny eksponat. Jest to prostopadłościan o wymiarach 5 × 8 m, będący makietą domu Ulmów w skali 1 : 1. Historyczny budynek, znajdujący się w miejscu oddalonym nieco od lokalizacji muzeum, nie zachował się do obecnych czasów. Na wykonanym ze szkła prostopadłościanie wyświetlane są prezentacje multimedialne będące w istocie slajdami przedstawiającymi zdjęcia rodzimy Ulmów oraz okolice Markowej. Zadanie ich przygotowania również leżało po stronie 3Logic. Do ich wyświetlenia zostały zaangażowane dwa projektory Optoma WU515 oraz jeden projektor Panasonic PT-DX820BEJ. Za jego pomocą wyświetlane są zdjęcia – portrety osób z Podkarpacia, które pomagały ratować Żydów. Aby na szklanym eksponacie z powodzeniem można wyświetlić projekcję odznaczającą się odpowiednią jakością, wszystkie ściany prostopadłościanu zostały pokryte specjalną folią antyrefleksyjną podnoszącą parametry rzutowanego obrazu.

 

 

AUTOR: Łukasz Kornafel

ZDJĘCIA: Nizio Design International

PRODUCENT: Panasonic - business.panasonic.eu

galeria
ostatnie instalacje

Nowe biuro MSD Polska

Powszechna standaryzacja stała się faktem. Jej najbardziej przyziemnym i trywialnym efektem jest to, że hamburger zjedzony w pewnej popularnej sieci będzie smakował mniej więcej tak samo w Polsce, jak i gdziekolwiek na świecie. Również samochód wyprodukowany przez danego producenta niezależnie od szerokości geograficznej będzie dokładnie taki sam.  Nie inaczej wygląda kwestia budowania i wyposażania biur w ramach wielkich, światowych korporacji. Dzięki temu, że ich funkcjonalność, pracujący w nich sprzęt, a często nawet kolorystyka są takie same w każdym zakątku świata, łatwiej jest realizować wytyczone korporacyjne cele. W sposób zautomatyzowany funkcjonuje również zarządzanie ogólnoświatową infrastrukturą, jej utrzymanie, serwisowanie czy ewentualne modernizacje. Przykładem ogólnoświatowej korporacji, która przykłada bardzo dużą wagę do rozwiązań AV pracujących w jej biurach, a przede wszystkim do standaryzowania instalowanych urządzeń, jest firma MSD. Jej polski oddział przeszedł niedawno gruntowną modernizację, w wyniku której zajmowana przez niego powierzchnia w jednym z warszawskich wieżowców rozrosła się do sześciu pięter, na których znajduje się teraz szereg interesujących rozwiązań z zakresu obrazu i dźwięku.

Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach

Centrum kongresowe jest bardzo szczególnym pośród wszystkich budynków użyteczności publicznej. W przeciwieństwie do galerii handlowej, uczelni, muzeum czy dworca kolejowego, na etapie budowy nie jesteśmy w stanie z taką dokładnością określić, jakie będą potrzeby klientów względem przestrzeni i pracujących w niej rozwiązań. W związku z tym na etapie projektowania jego wnętrza oraz urządzeń, które mają się w nim znaleźć, trzeba wziąć pod uwagę możliwie największą liczbę scenariuszy użytkowania i na pewnym poziomie abstrakcji wyobrazić sobie oczekiwania klientów. Czy to recepta na sukces takiego budynku? Z pewnością to nie wszystko. W dobie, gdy podobne kompleksy rosną w naszym kraju jak grzyby po deszczu, a i te istniejące już od wielu lat mają się dobrze i są ciągle rozwijane, przestrzeń kongresowa musi mieć to coś, co zachęci organizatorów wydarzeń, aby zagościło ono właśnie w tym konkretnym miejscu. Z całą pewnością jednym z dobrych kierunków jest zamknięcie funkcjonalnej przestrzeni i nowoczesnej technologii w wyjątkowej bryle budynku, czego świetnym przykładem jest Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach.

czytaj także:

TAGI:

Panasonic
Magazyn AVintegracje dedykowany specjalistom branży systemów zintegrowanych, architektom i entuzjastom inteligentnych budynków.