Dom Kultury Kadr

UDOSTĘPNIJ:
30-10-2017

Dom Kultury Kadr jest na kulturalnej mapie stolicy instytucją znaną od dziesięcioleci. Od połowy lat osiemdziesiątych mieścił się w pawilonie na Służewcu Przemysłowym. W miarę gwałtownego rozwoju tej dzielnicy przestał przystawać do jej biurowego charakteru. To obecnie najbardziej dynamiczne miejsce w Warszawie, pełne najnowocześniejszych budynków biurowych, siedziba największych marek reklamowych, ubezpieczeniowych i medialnych. To także miejsce pracy tysięcy ludzi, znienawidzone z powodu ciągłego zakorkowania. Zbigniew Darda – dyrektor Kadru, człowiek ambitny i pomysłowy – postanowił odmienić wizerunek „Mordoru”. 

W 2010 roku, wspólnie z burmistrzem dzielnicy Mokotów Bogdanem Olesińskim, Zbigniew Darda przedstawił plan uruchomienia domu kultury we własnym budynku, na nowej działce. Budowa rozpoczęła się w 2013 roku, ale projekt gotowy był już w 2011. Architekci – Małgorzata Dąbrowska-Graj i Tomasz Graj z pracowni Samograj – zaprojektowali nowoczesny budynek, który nie tylko nawiązuje do przemysłowego klimatu Służewca, ale także obiecuje wytchnienie wśród biznesowej atmosfery. Zaprojektowano dwie zupełnie różne elewacje. Zachodnia jest dynamiczna i to dosłownie: jej białe kafle mogą układać się w dowolny tekst. Wschodnia zaś jest nawiązaniem do architektury skandynawskiej, z dominacją czarnej cegły i jasnego drewna. Budynek został oddany latem 2017 roku, a oficjalne otwarcie odbyło się na początku października. W środku rozciąga się przestrzenny hol o industrialnym charakterze, który obejmuje salę widowiskową, mieszczącą ponad dwieście trzydzieści miejsc, a także daje dostęp do kawiarni i przestrzeni wypoczynkowej oraz piętnastu pracowni, które ulokowane są na górze. Wśród nich są pracownie plastyczne, muzyczne, sportowe, taneczne i teatralne, znajdują się tu także sala kameralna i studio nagrań.

 

 

Celem Domu Kultury Kadr jest zbliżanie ludzi. Tę misję pełnił już w starej siedzibie, lecz jej rozmiary nie pozwalały na zrównoważoną pracę. Dlatego po decyzjach formalnych nastąpiły konsultacje społeczne. Pracownicy Kadru ankietowali mieszkańców, badając ich zainteresowania w zakresie kultury i rozwoju osobistego, ale także zwykłych, ludzkich potrzeb – na przykład tak poszukiwanego w stolicy odpoczynku. Ukończony lokal wychodzi tym potrzebom naprzeciw. Kadr to miejsce łączące energię ze spokojem i nowoczesność z tradycją. Dyrektor Darda pieczołowicie dba o te aspekty, by móc powiedzieć warszawiakom zgodnie z hasłem swojej instytucji: warto bywać w Kadrze.

Projekt systemu dźwiękowego spotkał się więc z dużymi wymaganiami. Musiał spełnić potrzeby akustyczne w mniejszych salach, we foyer oraz kawiarni i sali kameralnej, ale przede wszystkim musiał zrealizować wysokie wymogi sali widowiskowej. Rozpisano przetarg na nietypowy system, który miał w sobie łączyć dwie funkcje w zależności od chwilowego przeznaczenia sali: kinową oraz koncertową. Firma Audio Plus z Łomianek zaoferowała te zastosowania w systemie najwyższej klasy, opartym na rozwiązaniach francuskiej marki L-Acoustics. Zamawiający docenili możliwość wykorzystania jednego systemu w dwóch niezależnych celach, a także byli przekonani do jego bardzo wysokiej jakości. Osiągnięto zamierzony cel, a efekt okazał się ponadto korzystny cenowo.

 

 

Wyposażenie sali widowiskowej uzupełniają liczne mikrofony, dwie konsolety cyfrowe Midas (do nagłośnienia frontowego i odsłuchowego) oraz system komunikacji interkomowej marki RTS. Główny pulpit inspicjenta KP5032, wyposażony w trzydzieści dwa aktywne klawisze, komunikuje się z siedmioma pulpitami stołowymi DKP16CLD (czternaście klawiszy), dwoma pulpitami naściennymi WKP1 oraz jednym pulpitem rackowym KP3016 (czternaście klawiszy). Dodatkowo zainstalowano dwa mikrofony Electro-Voice służące do podsłuchu akcji scenicznej i kilka zestawów słuchawkowych RTS. Całością interkomu steruje matryca RTS ZEUS III LE. Oczywiście systemy dźwiękowe i interkomowe połączone są we wspólną sieć, której zakończeniem są zestawy głośnikowe, zamontowane w imponującej przestrzeni foyer. Ta przestrzeń nie mogła być wizualnie zepsuta niepasującymi głośnikami. Wybrano nowocześnie i gładko wyglądające urządzenia amerykańskiej marki Electro-Voice z serii EVID w liczbie osiemnastu sztuk. Część z nich zamontowano bezpośrednio do ścian, a część na wysięgnikach, które dodatkowo potęgują efekt wzrokowy – kojarzą się z pyskami uśpionych Obcych, które wtargnęły do Kadru. Wszystkie mają kolor biały, bo taka jest stylistyka tego miejsca. Uzupełnia je dziesięć głośników sufitowych z serii EVID, a steruje nimi cyfrowa matryca sygnałowa Electro-Voice N8000 oraz dwa wzmacniacze PA2250T tej samej marki.

 

 

W sali zajęć wokalowych zamontowano na stałe sześć głośników, zaś do pozostałych sal dostarczono cztery mobilne systemy nagłośnieniowe, które mogą być rozstawione i zdemontowane w zależności od potrzeb. Wszystkie wykonane są w oparciu o urządzenia marki Electro-Voice z serii ZXA i ZLX. Dodatkowymi elementami realizacji był system podglądu akcji scenicznej oraz wyposażenie studia nagrań. Wykonano je w oparciu o urządzenia wielu różnych marek, w tym Samsung, Apple, Midas, Klark-Teknik i BENQ. Instalacje uzupełniono o przewody Klotz i złącza Switchcraft, a także własnej produkcji elementy przyłączeniowe, w których firma Audio Plus specjalizuje się od 1987 roku pod marką Sokool.

AUTOR: AVIntegracje

ZDJĘCIA: Krzysztof Skłodowski

PRODUCENT: Electro-Voice - www.electrovoice.com

DYSTRYBUTOR: Audio Plus - www.audioplus.pl

reklama
galeria
ostatnie instalacje

HistoryLand

Klocki LEGO w takiej formie, jaką znamy dzisiaj, są od 1947 roku głównym budulcem kilku pokoleń młodych architektów, inżynierów, konstruktorów pojazdów, statków kosmicznych i maszyn. To również jedna z ulubionych zabawek wielu ojców, składających potajemnie własne projekty z klocków swoich dzieci. Wielu dorosłych kupuje sobie własne zestawy i w wolnym czasie relaksuje się przy ich składaniu. Nie dziwi zatem, że na przestrzeni lat powstało wiele filmów z bohaterami LEGO, gier komputerowych, a także poważnych budowli. Oczywiście największymi z nich są parki rozrywki Legoland znajdujące się w ojczyźnie LEGO – Dani, a także w Niemczech, Wielkiej Brytanii czy Kalifornii. Od końca września 2017 roku również w Polsce mamy niezwykłą przestrzeń, w której zebrane zostały budowle wykonane z LEGO. Jest nią interaktywne centrum Historyland mieszczące się w starym budynku Dworca Głównego w Krakowie, gdzie za pomocą klocków, projekcji i multimediów zostały opowiedziane najważniejsze dzieje historyczne Polski. 

OH KINO

Gdy myślimy dzisiaj o kinie, zazwyczaj w pierwszej kolejności przychodzą nam na myśl wielkie multipleksy, często będące częścią centrum handlowego lub znajdujące się w jego pobliżu. Takie są trendy na całym świecie i właśnie taki rodzaj kin powstaje obecnie najczęściej. Wiele osób tęskni jednak za atmosferą małego, kameralnego kina. Te kina studyjne, które jeszcze zostały w naszym kraju, zazwyczaj ze względów ekonomicznych są wykorzystywane tylko do pokazów specjalnych bądź grają tylko stare, klasyczne firmy, wciąż znajdujące się w ich zasobach. Niedawno na polskim rynku kinowym zadebiutowała sieć trzech niewielkich kin, które łączą komfort, jakość i repertuar, jakie możemy spotkać w największych multipleksach, z niedostępną w nich, kameralną i przyjazną kinomanom atmosferą. Inwestor zadbał również o to, aby OH KINO było wielofunkcyjną, multimedialną przestrzenią, która już od progu daje znacznie więcej możliwości niż w salach, gdzie można oglądać najnowsze superprodukcje. 

Ekrany LED w salonie Reserved w Londynie

Funkcjonując na bardzo konkurencyjnym rynku, otwierane dzisiaj sklepy modowe nie mogą bazować już tylko na nietuzinkowym wystroju czy świetnym asortymencie. Te cechy ma każdy z konkurentów, a przebicie się ze swoją marką, w szczególności w sytuacji, gdy sklep jest jednym z wielu znajdujących się pod dachem galerii handlowej nie jest zadaniem łatwym. Dlatego też sklepy walczą o to, aby ich architektura czy też wyposażenie były unikatowe na tle konkurencji. Świetnym narzędziem, aby to osiągnąć, są multimedia, bez których nie może się obejść już coraz więcej przestrzeni handlowych. W ten trend wpisuje się doskonale marka LPP. Rozwijając wciąż swoją sieć salonów, nie tylko na rynku polskim, ale również na arenie międzynarodowej, z początkiem września sieć otworzyła swój pierwszy londyński salon zlokalizowany przy prestiżowej ulicy Oxford Street. Cała przestrzeń została wyposażona w ogromną liczbę ekranów LED umożliwiających prezentację oferty sklepu i bieżącą komunikację z klientami, dostarczonych przez warszawską firmę Statim Integrator. Warto przyglądnąć się, jak wyglądały kulisy tego projektu oraz stojący za nim ludzie i technologie. 

TAGI:

Electro-Voice
Magazyn AVintegracje dedykowany specjalistom branży systemów zintegrowanych, architektom i entuzjastom inteligentnych budynków.