Collegium Paderevianum II

UDOSTĘPNIJ:
26-04-2017

Po ponad pięćdziesięciu latach od pojawienia się pomysłu Wydział Filologiczny Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie w 2015 roku zyskał siedzibę, w której nauka języków może być prowadzona zgodnie z europejskimi i światowymi standardami. Nowy obiekt to oczywiście nie tylko interesująca koncepcja architektoniczna i świetna lokalizacja w centrum miasta, ale także szereg nowoczesnych rozwiązań z dziedziny AV.

Edukacja jest jednym z tych obszarów, które praktycznie nie mogą funkcjonować bez nowoczesnych narzędzi z dziedziny IT czy AV. Aby można było przekazać daną porcję wiedzy słuchaczom, w pierwszym kroku trzeba w ogóle zdobyć ich uwagę. W dobie obrazkowego stylu życia coraz trudniej jest zdobyć zainteresowanie za pomocą plansz czy kredy i tablicy. Już wiele lat temu nauka przeniosła się do sfery multimedialnej, dzięki czemu zajęcia są nie tylko ciekawsze, ale w wielu przypadkach w ogóle możliwe do zrealizowania. Jednym z obszarów, które w sposób szczególny wymagają zastosowania technologii audiowizualnych w procesie kształcenia jest nauka języków – szczególnie jeżeli mówimy o przyszłych nauczycielach językach czy tłumaczach symultanicznych.

Historia budowy obiektu Collegium Paderevianum II sięga tak naprawdę roku 1964, kiedy to powstał budynek tzw. Dużego Paderevianum. Został on ukończony dzięki darowiźnie zapisanej w ostatniej woli Ignacego Paderewskiego. Docelowo miał być on tylko budynkiem administracyjnym dla Wydziału Filologicznego UJ, pełniąc funkcję przestrzeni dydaktycznej tylko do czasu wybudowania właściwego gmachu na potrzeby edukacyjne.

Ze względu na fakt, że na przestrzeni lat plany uczelni uległy zmianie i jako priorytetowe inwestycje zostały wybrane budynki Nowego Kampusu oraz znajdujące się nieopodal Auditorium Maximum, decyzja o budowie Paderevianum II zapadła dopiero w 2004 roku. Budowa obiektu była okupiona wieloma trudnościami i przeszkodami. Na początku były to protesty mieszkańców, którym nie odpowiadała koncepcja budowy nowego gmachu. Później, gdy zostały już wylane fundamenty nowego obiektu, firma budowlana zbankrutowała, w związku z czym konieczne było ponowne ogłoszenie przetargu i wybranie nowego wykonawcy. Warto wspomnieć, że w tym okresie największy Wydział Filologiczny Uniwersytetu Jagiellońskiego miał aż siedemnaście (!) różnych adresów, co w oczywisty sposób odbijało się zarówno na studentach, jak i prowadzących zajęcia.

Z początkiem roku akademickiego 2015/2016 swoją działalność zainaugurował nowy obiekt zlokalizowany u zbiegu ulic Krupniczej i Alei Mickiewicz. Paderevianum II składa się tak naprawdę z dwóch budynków: A i B. Ich całkowita powierzchnia to prawie 7000 m2. W sześciokondygnacyjnym budynku „A” mieszczą się sale wykładowe, seminaryjne, a także biblioteka z czytelnią. W budynku „B”, do którego prowadzi przeszklone wejście, zostały zlokalizowane gabinety i sale konferencyjne. Dziedziniec został zagospodarowany w formie zielonego patio, w sercu którego stanął pomnik Ignacego Paderewskiego. W nowym obiekcie znajdują się także laboratoria fonetyczne, laboratoria tłumaczeń, a także centrum wsparcia edukacyjnego niepełnosprawnych.

Nowy budynek Collegium Paderevianum został wybudowany od zera. Realizacją prac budowlanych zajęła się firma Budimex z Warszawy, natomiast autorem projektu jest Bożena Bończa Tomaszewska wraz z zespołem Bończa Studio. Biorąc pod uwagę charakter wydziału, dla potrzeb którego został wybudowany nowy budynek, a więc jednostki kształcącej studentów na kierunkach językowych, konieczne było uzbrojenie obiektu w szereg rozwiązań z zakresu AV. W tym celu biuro architektoniczne współpracowało z krakowską firmą 3Logic, której zostało powierzone wykonanie całej projektu z zakresu instalacji i rozwiązań audiowizualnych. Krakowski integrator zajął się zarówno zaprojektowaniem wszystkich systemów, jak i wykonaniem instalacji – w tym tras kablowych, koryt, peszli, kanałów podłogowych itp. Prace firmy 3Logic rozpoczęły się po wybudowaniu szkieletu obiektu i były prowadzone wraz z pozostałymi instalacjami elektrycznymi i teletechnicznymi wykonywanymi w obiekcie.

AUTOR: Maciej Bałys

PRODUCENT: Lutron - www.lutron.com

DYSTRYBUTOR: 3LOGIC - www.3logic.pl

reklama
galeria
ostatnie instalacje

Pawilon Józefa Czapskiego w Muzeum Narodowym

Państwowe muzea są postrzegane przez wielu jako instytucje archaiczne, z nudnymi wystawami i przestrzenią, do której po prostu nie warto iść. Takie doświadczenia z całą pewnością są wyniesione przez wielu z nas z przeszłości, jeszcze z czasów obowiązkowych wycieczek szkolnych i stadnych spacerów od gabloty do gabloty z przewodnikiem. Ale jeśli ktoś sądzi, że w muzeach państwowych w Polsce nic się nie zmieniło, nie może się bardziej mylić. Coraz więcej obiektów już z zewnątrz, samą bryłą architektoniczną przypomina największe i najbardziej znane placówki muzealne czy galerie sztuki na świecie. Są one projektowane w taki sposób, aby były nie tylko centrum wiedzy historycznej, lecz także miejscem wspólnych spotkań z przyjaciółmi w kawiarni, restauracjach czy ogrodzie, gdzie miło będzie spędzić wolny czas.  Prawdziwa rewolucja dokonała się jednak we wnętrzu. Próżno dziś szukać odgrodzonych liną i słupkami gablot oraz ubranej w jednakowe mundury obsługi pilnującej zwiedzających. Ekspozycja staje się coraz bardziej interaktywna, zachęcając nie tylko do czytania treści, ale aktywnego udziału w wystawie. Taki właśnie jest otwarty przed rokiem Pawilon Józefa Czapskiego – oddział Muzeum Narodowego w Krakowie, do którego wszystkie rozwiązania z departamentu AV dostarczyła zabrzańska firma Shadok AV. 

Muzeum Polaków Ratujących Żydów

Nowoczesne technologie wyświetlania szturmem wtargnęły do przestrzeni muzealnych. Z niewielkimi wyjątkami praktycznie nie sposób już spotkać wystawy, na której nie znajdowałyby się urządzenia prezentujące filmy, grafiki, animacje, prezentacje czy nawet interaktywne aplikacje edukacyjne, upowszechniające treści wystawy za pomocą dotykowego ekranu, klawiatury, a także coraz częściej ruchów i gestów. Materiały wideo są dzisiaj wyświetlanie nie tylko w formie płaskiego obrazu 2D, ale również w postaci mappingu na modelach, kostiumach, manekinach, dwustronnych ekranach, ekranach wodnych czy parowych. Do głosu zaczynają powoli dochodzić także projekcje holograficzne, które umożliwiają oglądanie wyświetlanego obrazu z każdej strony.

Paradoksalnie wszystkie te technologie sprawiają, że historyczne eksponaty zaczynają znikać z przestrzeni muzeum. Prawdziwą sztuką jest umiejętne połączenie eksponatów z epoki z nowoczesną technologią, która pozwoli je ożywić i prezentować w szerszym kontekście. Takie założenia udało się spełnić w ekspozycji Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej, zaprojektowanej przez jednego z najlepszych w Polsce architektów – Mirosława Nizio i firmę Nizio Design International, oraz uzbrojonej w nowoczesne rozwiązania z zakresu audio wideo przez krakowskiego integratora – firmę 3Logic. 

TAGI:

Lutron
Magazyn AVintegracje dedykowany specjalistom branży systemów zintegrowanych, architektom i entuzjastom inteligentnych budynków.